Miesięczne Archiwum: czerwiec 2014

0

Ważna informacja z ostatniej chwili a dotyczy czekolady !

Ważna informacja dla kobiet bazując na wymianie doświadczeń z tutejszymi cyklistami: otóż na rowerze można a nawet powinno  żywić się czekoladą! Najlepiej gorzką i z orzechami… Ta rada pochodzi od napotkanego gdzieś na spoczynku  Rainholda...

0

Dzień czwarty: rzeka Mosel i kryzys pierwszy

Rzeka Ren piękna jest ale sto razy piękniejsza jest rzeka Mosel.   Wspaniale przygotowane trasy rowerowe , malownicze winnice… Rzeka Mosel wije się się to w lewo , to w prawo , czasami (...

0

Dzień trzeci: z Koln do Koblenz wzdłuż Renu

Dojechałem jeszcze w nocy. Trochę trudno było się wyciszyć po śpiewach poprzedniej nocy. Krótka drzemka na dworcu w oczekiwaniu na otwarcie aptek po prawdziwą aspirynę i w drogę. To już inny świat,  ścieżki wzdłuż Renu prowadzą tam gdzie...

0

Wsiąść do pociągu, byle jakiego …

Wjechałem na dworzec Praga hlavny bez pośpiechu, ale już przy wejściu dojrzałem połączenie do Amsterdamu. Na zachodzie musi być jakaś cywilizacja pomyślałem. Nie wahałem się … szybko na siódmy peron i błagam konduktora o...

0

Dzień drugi – nękany przez czeskie służby bezpieczeństwa

Trasa Wodzisław – Ostrava prowadzi drogą publiczną zatem dostarcza nieprzyjemne doświadczenie. Widać jednak , że co jakiś czas pojawiają się ścieżki , które skręcają na bardzo ciekawe i malownicze zakola Odry. Kiedyś będę musiał...

0

Dzień pierwszy : jak Robercik rozwalił komunizm w Czechach

Trasa Gliwice – Trachy – Rudy Raciborskie – Rybnik – Jastrzębie Zdrój przebiegła bardzo miło. Trasa znana mi dobrze, ale w ramach poznawczych trochę zawsze ją modyfikuję. Tym razem niechcący odkryłem ile tam górek i góreczek...

0

Nie ma że boli … rowerem do Lizbony.

Dość niedawno wpadłem na szalony pomysł aby odwiedzić Lizbonę rowerem. Dwa miesiące zwlekałem z wyjazdem , bo zawsze coś zaległego, zawsze coś było pilniejszego. Tysiące spraw , które każdego dnia były najważniejsze… Spakowany , radosny...

Translate »