Mogę zrobić za Ciebie to, na co Ty nie masz czasu …

Mogę zrobić za Ciebie to, na co Ty nie masz czasu. A czasami trzeba zmusić się do wypoczynku, bo można przeholować co jest gorsze od lenistwa. To już dzień dwudziesty siódmy. Kolejny dzień z deszczem zmusza do zabawy w internecie… Dołożyłem w tekście reklamy Google Adsense  oraz funkcje do rejestracji pozwalającej na automatyczne wysłanie powiadomienia do Ciebie mailem jak tylko pojawią się nowe artykuły (po prawej stronie).

Jeśli nie znajdujesz czasu aby cieszyć się wschodami i zachodami słońca, jeśli nie masz czasu na kawę lub przejażdżkę na rowerze – ja mogę zrobić to za Ciebie. Jeśli nie masz czasu na  Paryż, Bordeaux czy Lizbonę, chętnie to zrobię za Ciebie a wieczorem, tak jak lubisz, wypiję za Ciebie zimne białe wino, piwo lub moje ulubione czerwone. Ba ! mogę Ci to nawet opisać na blogu i zrobić parę zdjęć.

zrobić za Ciebie

zrobić za Ciebie

Jedyne o co proszę to ustaw mój/swój blog jako stronę startową w Twojej przeglądarce i kliknij od czasu do czasu dla zabawy w wyświetlaną reklamę. Google w zamian za kliknięcie w reklamę postawi mi za ten trud kawę i wszyscy będą zadowoleni… Jeśli pozbiera się ponad kawę to przekażę na bardzo nieprzyzwoity cel tj na imprezę o której poniżej. Jeśli i tego będzie za dużo to wesprę jakiś cel zacniejszy.

Kiedy jednak zapragniesz robić to co ja , nie będę protestować, ba! – zapraszam do siebie  wszak w grupie raźniej a pozostało mi jeszcze blisko 1,5 tysiąca kilometrów w jedną stronę … Tak, tak jestem już grubo ponad tysiąc kilometrów w drodze i właśnie z dużym trudem bawię za Ciebie w  kraju Basków. Jeśli Ty zrobisz to za jakiś czas możesz liczyć na mnie.

Jeśli nie chcesz nawet męczyć się moim blogiem a chciałbyś wesprzeć tą podróż to dorzuć się poprzez serwis PayPall wybierając stosowną „dotację”. Dla sponsorów mogę spełnić życzenie np: zdjęcie w specyficznym miejscu lub trasa przez specyficzne miejsce. Niektórzy pewnie wybiorą jakiś szczyt, ale ja górek się już nie boję ! Mam ich za sobą sporo.  Pierwsze kawy wpłynęły za co bardzo dziękuję i zapewniam, że delektuję się nimi nadzwyczajnie.

Jeśli chciałbyś włączyć się w zabawę i masz możliwości aby przetłumaczyć ten blog na jakiś język zapraszam do współpracy. Codziennie, po dziesięciu dniach publikacji czytuje ten blog ok 200 unikalnych użytkowników i średnio czyta 5 stron, zatem spróbujmy razem bawić się tą wyprawą… i sprawić aby czytających było więcej.

Zapraszam na drugą część do Lizbony dnia : 28 lipca , godzina: 20.00  miejsce: TBD na podstawie rekomendacji mailowych. Prośba o potwierdzenie przybycia mailem. Na dziś padła jedna propozycja od Marka aby zrobić to w porcie jachtowym tuż przy samym nabrzeżu… co brzmi bardzo ciekawie.

 

Może Ci się również spodoba

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Translate »